Jak przewozić rower w pociągu? Jazda pociągiem na wycieczkę rowerową

Rower w pociągu można spotkać niemal każdego dnia w ciągu całego roku. Rowerzyści zabierają ze sobą swoje jednoślady, poruszając się pomiędzy swoim domem, a pracą bądź na uczelnię. Dla jednych podróż pociągiem z rowerem to norma i codzienność, natomiast dla innych jest to rzecz dużo mniej oczywista. Pomijając już sprawę rutynowych przejazdów, rower w pociągu możemy przewozić, wybierając się na wycieczkę rowerową w miejsca bardziej odległe od naszego miejsca zamieszkania. Wielu turystów rowerowych planując swoją wyprawę, wybiera rozpoczęcie swojej przygody spod drzwi własnego domu. O ile wybieramy się w podróż dookoła świata, to jest to w pełni zrozumiałe, ale jadąc w inny kraniec Polski często oddalony o jedynie kilkaset kilometrów, to mija się to z celem. Wielu z nas posiada jedynie dwutygodniowy urlop wypoczynkowy, który bardzo często przeznacza na spędzenie swoich corocznych wakacji. Dla rowerzystów jest to czas wypraw i wycieczek rowerowych. Warto jest więc wykorzystać w pełni ten dwutygodniowy urlop, nie tracąc czasu na dojazd do miejsca startu, skąd rozpoczniemy naszą przygodę. Z tego artykułu dowiesz się jak przewozić rower w pociągu, jak zaplanować taki wyjazd oraz na co zwrócić uwagę podczas jazdy pociągiem z rowerem.

Obładowany rower w pociągu

Na wstępie chciałbym Ci się przyznać, że sam dostaję białej gorączki za każdym razem kiedy sobie pomyślę o konieczności przewiezienia mojego roweru z sakwami pociągiem. Na samą myśl dostaję dreszczy, moje serce mocniej bije i mam ciężki oddech… Prawdą jest, że trzeba się przygotować na wiele niespodzianek kiedy zdecydujemy się przewieźć nasz rower w pociągu. Jest to spowodowane tym, że nasza kolej dopiero raczkuje pod względem przyjmowania rowerzystów z ich jednośladami, dlatego musimy być przygotowani na każdą ewentualność, dużo nerwów i stresu. Czasem jednak rzeczywistość okazuje się nieco bardziej łaskawa, fundując nam komfortową podróż. To tyle na tą chwilę – a teraz zajmijmy się konkretami!

Planowanie i zakup biletu na przejazd pociągiem

Podróż pociągiem z obładowanym sakwami rowerem warto zaplanować. Jeśli masz już obrany swój kierunek podróży, to sprawdź aktualne informacje na temat funkcjonowania swojego dworca PKP oraz dworca w docelowym mieście. Zapoznaj się ze stroną internetową obydwu terminali, a szczególnie z zakładką „Aktualności”. Dowiedz się, czy dworce, na których będzie Ci dane przebywać, nie są w remoncie. (To bardzo ważne!) Jeżeli będziesz musiał się przesiadać kilkukrotnie, to przestudiuj w miarę możliwości plany tych dworców. Jeśli uda Ci się znaleźć ich zdjęcia, które pomogą Ci zrozumieć budowę dworca to bardzo dobrze! Poszukaj również informacji na temat infrastruktury samych dworców, chodzi mi tutaj głównie o obecność wind, schodów ruchomych bądź dodatkowych ramp ułatwiających poruszanie się po dworcu z rowerem. Jeśli nie podróżowałeś nigdy ze swoim rowerem pociągami, to w tym momencie te rady mogą Ci się wydawać śmieszne – ale na pewno zrozumiesz, co miałem na myśli gdy już dotrzesz na miejsce. 😊

Jak pewnie dobrze wiesz, kupując bilet na pociąg z wyprzedzeniem, możesz zaoszczędzić sporo pieniędzy, jeśli możesz – wykorzystaj to i kup bilet wcześniej, aby zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na inne przyjemności podczas podróży. Oprócz biletu dla siebie musisz również kupić bilet za przewóz roweru, z reguły transport roweru kosztuje w okolicach 10 złotych w zależności od przewoźnika. Czasem w okresie wakacyjnym, przewoźnicy wdrażają różnego rodzaju promocję, w których istnieje możliwość przewozu roweru pociągiem za symboliczną złotówkę, bądź całkowicie za darmo – musisz zrobić rekonesans. Po zakupie biletu warto sprawdzić jego numer i znaleźć go na stronie: https://www.vagonweb.cz/ – to czeska strona oferująca zestawienia wszystkich dostępnych pociągów. Tak więc z tej strony dowiemy się jakiego typu pociągiem będziemy jechali, jak dużo wagonów będzie posiadał, ile będzie tych wagonów, a także gdzie będą się znajdowały wagony przeznaczone do transportu rowerów. Polecam Ci, abyś zapisał sobie tę stronę w ulubionych właśnie teraz. Posiadając te wszystkie informacje, można się w bardzo szybki sposób dowiedzieć wielu kluczowych informacji, które pomogą później przetransportować Twój rower w pociągu.

Przybywamy na dworzec PKP i wsiadamy do pociągu

Dzięki dokonaniu researchu po przyjeździe na dworzec będziesz wiedział, gdzie masz się kierować, będziesz posiadał informację o ewentualnym remoncie, czyli jak się poruszać po terminalu, a także czy możesz skorzystać z ułatwień w postaci windy. Uwierz mi, że ostatnią rzeczą, jaką chce się robić podczas przeprawy przez dworzec na konkretny peron, jest ściąganie sakw z roweru i noszenie go po schodach. Właśnie dlatego, jeżeli mamy do dyspozycji rampy, windy towarowe lub dla niepełnosprawnych – skorzystajmy z nich, aby bez pośpiechu i zmęczenia dostać się na nasz peron, skąd odjedzie pociąg. Większość wind dla wózków inwalidzkich jest wąska i krótka, dlatego warto wjechać do nich na tzw. „świecy”, czyli tylnym kole i tak korzystać z windy bez ściągania całego bagażu.

To sprawdzony i najbardziej funkcjonalny sposób na większości dworców. I teraz bardzo ważna uwaga – jeśli na peronie będziesz już oczekiwał na pociąg, to nie ściągaj całkowicie sakw z roweru! Załóż sakwy na bagażniku, wyłącznie zahaczając je na górne haki! Dolne haki niech będą odczepione i luźne. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ jeśli pociąg będzie wjeżdżał na peron, to będziesz musiał doprowadzić swój rower na przód lub tył składu pociągu, aby dostać się do wagonu dla rowerów. Nie chcesz przecież nosić swoich sakw w rękach i pchać roweru na drugi koniec peronu. Zahaczenie sakw wyłącznie na górne haki umożliwia toczenie roweru z bagażem po peronie, a później szybkie odczepienie sakw tuż przed wejściem do pociągu. Jeśli masz problem ze znalezieniem wagonu dla rowerów, to znajdź i zapytaj kierownika pociągu, który z reguły pierwszy wysiada z pociągu po jego przyjeździe na peron.

Wsiadanie…

Jeżeli uda Ci się znaleźć miejsce dla rowerów to zachowaj szczególną uwagę podczas wsiadania do pociągu. Jeśli jedziesz pociągiem starego typu, takim przedziałowym, w którym wejście jest wąskie i znajduje się wysoko, wówczas zdejmij sakwy z roweru, zostawiając je na peronie i ostrożnie wnieś rower do pociągu. Sakwy zabierzesz po wprowadzeniu roweru do środka. W przypadku nowszych taborów niskopodłogowych sprawa jest znacznie prostsza, wystarczy wjechać rowerem do środka bez zbędnego zdejmowania sakw z bagażnika. Mając już rower w pociągu, odszukaj dla niego odpowiednie miejsce. Jeśli pociąg wyposażony jest w wieszaki na roweru, skorzystaj z nich, wieszając swój rower za przednie koło w wolnym miejscu. Pamiętaj, że rower możesz przypiąć do wieszaka rowerowego zapięciem rowerowym. Jeśli wagon nie został wyposażony w specjalne wieszaki na rowery, wówczas poszukaj dostatecznie wolnej przestrzeni, gdzie postawisz swój rower. Najlepiej jest opierać rowery o ścianę, dodatkowo trocząc je linką stalową, paskiem lub zapasowym ekspanderem do stałych elementów w pociągu takich jak np. klamki bądź rurki. Pamiętaj, aby stawiać swój rower w pociągu w taki sposób, aby nie powodował on dyskomfortu innych podróżujących. Sakwy można położyć obok roweru, stawiając je jedną na drugą, oszczędzając tym samym miejsce w wagonie, które może się przydać innym rowerzystom. Kiedy już znalazłeś miejsce dla swojej maszyny i zabezpieczyłeś ją przed ewentualną wywrotką, zajmij swoje miejsce siedzące i rozkoszuj się jazdą ku Twojej rowerowej przygodzie.

Podsumowanie

Jak widzisz rower w pociągu to prosty sposób na zaoszczędzenie swojego czasu, który można przeznaczyć na zwiedzanie ciekawych miejsc. Z tego artykułu dowiedziałeś się jak się przygotować do jazdy pociągiem ze swoim rowerem oraz jak przewieźć rower w pociągu. Pamiętaj jednak, że w ekstremalnych sytuacjach konduktor bądź kierownik pociągu może zakazać Tobie przejazdu, a także wyprosić Ciebie z pociągu jeśli to konieczne – trzeba więc się na to przygotować i zrozumieć w razie potrzeby. O ile teoretycznie jazda pociągiem z rowerem sama w sobie nie jest taka trudna, to uwierz mi na słowo, że bywają sytuacje trudne, frustrujące i męczące. Głównie mam tutaj na myśli dużą liczbę rowerzystów wraz ze swoimi rowerami w pociągu, którym przyjdzie Tobie jechać. W takim przypadku sprawy mogą się bardzo mocno skomplikować do stopnia, którego sobie nie wyobrażasz. Ponadto trzeba uważać na bardzo często jeżdżącą w pociągach patologię, ich dowcipy, picie alkoholu w pociągach, złodziei itp. Pomimo tych pojawiających się od czasu do czasu niedogodności, warto jeździć pociągami z naszymi rowerami i serdecznie Ciebie do tego zachęcam.

Zachęcam Cię do pozostawienia komentarza oraz dołączenia do mojego newslettera, dzięki któremu będziesz na bieżąco z nowymi artykułami na blogu.

 

Formularz dołączenia do newslettera znajdziesz poniżej w stopce.

 

Pozdrawiam

ZOBACZ RÓWNIEŻ INNE ARTYKUŁY!

0 0 vote
Article Rating